November 04, 2014

Real Friend?

The Vamps - Shout About It



Czasem potrzebuję tylko aby ktoś mnie przytulił, pocieszył (choć i tak tego nie lubię), powiedział, że wszystko będzie dobrze. Nie chcę drogich prezentów na urodziny, ale aby po prostu o nich pamiętano. Chcę wiedzieć, że kiedy zadzwonię, po drugiej stronie odezwie się osoba, która mnie wysłucha.
Nie będzie mnie krytykowała kiedy mam zły dzień. Zrozumie. Zniesie moje humory, nie ucieknie, kiedy będę w potrzebie. Obroni, kiedy ktoś będzie się śmiał.
i po prostu będzie.
Ile razy w życiu uświadomiliście sobie, że osoby, które was otaczają nie są lojalne ? Że nie pasują do opisu powyżej? 
Kiedy byłam mniejsza, a osoby, które mnie otaczały nie potrafiły zaakceptować mojego zainteresowania modą, zastanawiałam się co jest ze mną nie tak. W którym momencie popełniłam błąd, który zadecydował o tym, kto w danym dniu powie o mnie coś niemiłego. Teraz, kiedy o tym wspominam jak na zawołanie nikt o tym nie pamięta. Ciekawe czemu? 



Nigdy się jakoś specjalnie nie zmieniałam, ale pogodziłam się z tym, że niektórzy ludzie oceniają po upodobaniach, nawykach i zainteresowaniach. Niestety ta cześć świata jest już zepsuta. Więc idź teraz zrobić sobie ciepłą herbatę, usiądź na spokojnie i zadaj sobie pytanie, czy warto zmieniać się dlatego, że osoby, na których ci nie zależy nagle sobie tak życzą. A kiedy będziesz plotkować ( o ironio ) z koleżankami to pomyśl dwa razy nim coś powiesz, bo możesz kogoś zranić. 

Bo być może, 
twój prawdziwy przyjaciel...


...stoi właśnie obok ciebie.
I pragnie cię przytulić, pocieszyć ( choć i tak tego nie lubisz ), powiedzieć, że wszystko będzie dobrze. Największym prezentem jakim od niego otrzymasz, to wiedza, że możesz w każdej sytuacji na nim polegać i vice versa.

xoxo C.

32 comments:

  1. Świetny post. Ja dopiero teraz pojęłam tak naprawdę, które osoby z mojego otoczenia mogę nazwać bliskimi. Jest ich garstka ale oni cieszą bardziej jak cała reszta znajomych.


    lovesomespace.blogspot.com Zapraszam!!

    ReplyDelete
  2. ladne zdjeciA
    http://mandyy-blog.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Haha super selfie :D
    Boskie dresy ^^
    mybeautifuleveryday.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Ja coś wiem na temat nie lojalnych przyjaciół, przeżywałam to z 5 razy ;c
    nataa-liiaa.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Ja nie posiadam przyjaciół. Nie potrafię może ich dostrzec. Co się dziwic jak ludzie potrafią nie raz mnie totalnie olać oraz oszukać :)
    Diary Alice

    ReplyDelete
  6. Ja czasami mam chwilę zwątpienia czy mam tak naprawdę prawdziwych przyjaciół czy tylko to mi się zdaje. Śliczny dres :)

    http://tamizaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  7. Fantastyczny post, świetnie napisany :) Zgadzam się z tobą. Ja nigdy nie zmienię się tylko dlatego, że jednej osobie niepodoba się moje zainteresowanie np. modą. Pozdrawiam / obserwuję od dawna <3

    http://julia-and-fashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. super dresy!

    Pozdrawiamy!
    ♡ jugii.blogspot.com - kliik ♡ <-- zapraszamy zaszły wielkie zmiany:*

    ReplyDelete
  9. lojalność? ciężko o nią w tych czasach. meega dresik!:D

    ReplyDelete
  10. Świetny post!
    Taki.. prawdziwy.
    Często zastanawiam się nad lojalnością osób, które mnie otaczają.
    I w sumie, nie każdy jest taki lojalny jak mi się wydawało.

    Pozdrawiamy!
    Mój blog - kliik! ¦

    ReplyDelete
  11. moim zdaniem nie warto zmieniać się dla ludzi, którzy nie akceptują Cię takim jakim jesteś
    http://belief-hope-and-love.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Świetny post! Ja chyba mam taką osobę, na którą mogę zawsze polegać :)
    Masz racje, nie warto zmieniać się tylko ze względu na innych ;)
    Świetne zdjęcia!

    Pozdrawiam
    Mój Blog - klik!

    ReplyDelete
  13. śliczne zdjęcia!
    Bardzo ciekawie to opisałaś :)
    MÓJ BLOG - KLIKNIJ :)

    ReplyDelete
  14. Świetny post <3

    indyjskipalisander.blogspot.com

    ReplyDelete
  15. Uwielbiam czytać twojego bloga :) ! Szkoda tylko że nie organizujesz żadnych spotkań dla twoich czytelniczek/czytelników ... Jeszcze mieszkasz w Łodzi czyli kilka kilometrów ode mnie . ;) Chętnie bym przyszła na takie spotkanie :) !
    http://iggynaturalblog.blogspot.com/

    ReplyDelete
  16. Piękny post.
    gopnes.blogspot.com

    ReplyDelete
  17. Śliczne zdjęcia i świetny post :)
    Obserwacja za obserwację?
    Jak tak to napisz u mnie :)

    http://to-many-things.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Są takie czasy, że teraz znaleźć przyjaciela jest bardzo ciężko.. Połowa to fałszywce i tyle, gratuluję przyjaciółki! :))

    Mój Blog - klik! ZALEŻY MI, komentuj i obserwuj.

    ReplyDelete
  19. Super post^^
    A co do bloga- CUDNY! Szczególnie podoba mi się jego design, jest minimalistyczny ale i jednocześnie oddający każdy detal^^
    Pozazdrościć;) Muszę tu chyba częściej zaglądać, nie chcę niczego ominąć.
    hero-dog.blogspot.com

    ReplyDelete
  20. Właśnie chciałabym taką przyjaciółkę. To taka idealna przyjaźń. Nawet podsunęłaś mi pomysł na posta :)

    http://pamietnik-zuzanny.blogspot.com

    ReplyDelete
  21. Wiele osób mi bliskich dogadywało, że prowadzę bloga modowego i śmiało się ale nie ma co się tym przejmować i robić swoje jak najlepiej tylko potrafimy :)
    whitepulery.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. Świat jest zepsuty .
    Fajny post
    macchiatooo.blogspot.com

    ReplyDelete
  23. Spodnie z łapkami Myszki Micki są świetne.

    ReplyDelete
  24. świetny post :)
    śliczne zdjęcie :)

    http://shubiduoff.blogspot.com/

    ReplyDelete
  25. Dlatego właśnie ja nigdy nie myślałam nawet o tym, by zmieniać się specjalnie dla kogoś, próbować dopasować. Trzymam się z osobami o podobnych zainteresowaniach, z którymi dobrze mi się rozmawia i z którymi chcę spędzać czas :)

    ReplyDelete
  26. Treść posta cudowna! Tak miło się czytało :) Ale tytuł kompletnie nietrafiony, mnie bardziej zniechęcił niż zachęcił, ale pomyślałam 'co tam, przeczytam i tak'. Warto było!

    http://minimalistyczny.blogspot.com/

    ReplyDelete
  27. Bluzka zdecydowanie najlepsza ;)
    smilenecia.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. Cudowny post, dawno nie czytałam aż tak dobrego.
    Masz rację w każdym calu. Tylko, że to takie trudne.... to takie trudne nie zmieniać się dla otoczenia, kiedy tylko chcesz być akceptowana.
    W tym roku zaczęłam liceum i szukałam przyjaciół na siłę. Moje przyjaciółki, które dalej się ze mną przyjaźnią btw, znalazły w swoich liceach również przyjaciół, dobrych przyjaciół. A ja? Nie znalazłam nikogo, z kim nie musiałabym się zmieniać, żeby wytworzyć tą więź. I dalej tak jest. Ale... przestałam tak na to naciskać. Po prostu postanowiłam, że sobie będę, po prostu będę. Rozmawiam ze wszystkimi praktycznie, ale z nikim przesadnie dużo. To przykre co prawda, kiedy wszyscy są w swoich grupkach i gadają o sprawach, których nie rozumiem, ale wtedy po prostu podchodzę i pytam się, czy mogę dołączyć, bo nie chcę się narzucać.
    Nic na siłę.
    Mam swoje pozaszkolne przyjaźnie i to najważniejsze. Najważniejsze, że mam prawdziwych przyjaciół, nieważne, że widze się z nimi rzadko, ważne, że są.
    I to jest najważniejsze.
    Bo przyjaźń wymuszona to nie jest przyjaźń. I z czasem każdy z nas się tego nauczy, czy tego chce, czy nie.

    Zapraszam również serdecznie na mojego bloga...

    http://blueeberrryy.blogspot.com/

    ...i życzę miłego dnia/nocy :).

    Domi

    ReplyDelete
  29. Świetny post, skłonił mnie teraz do przemyśleń :)

    cvte-olga.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. Bardzo miło mi się czytało ten post, przyznam, że skłonił mnie do przemyśleń na temat mojej przyjaciółki. Z którą co prawda mogę porozmawiać o wszystkim, ale prawie nigdy nie otrzymuję słowa pocieszenia a często słyszę jedynie krytykę. Chyba powinnam sobie odpowiedzieć na pytanie czy to jest prawdziwa przyjaźń.
    mycrazytwistedworld.blogspot.com

    ReplyDelete

Hi, there
Nice to see you here.
Leave a comment if you like it.
See ya! ♡